Flashcards z dzieł sztuki





Oczywiście najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy wtedy, gdy do powrotu do pracy jeszcze hen daleko. Bo jak dobrze pójdzie to zawitam w szkole za jakieś 2 lata. No ale przynajmniej Wy może skorzystacie i dacie mi feedback jak to się sprawdza w realu.

Już od dawna mgliście majaczył mi w głowie pomysł wykorzystania znanych obrazów na lekcji angielskiego. Jak w końcu przysiadłam i zabrałam się za pisanie posta, pomysły na ćwiczenia i zadania zaczęły się sypać jak z rękawa. Jakoś ostatnio widzę, że zrobiło się to bardzo modne. Po głowie chodzi mi post gigant o różnorakim wykorzystaniu obrazów, ale żeby nie być posądzona o plagiat, bo coś czuję, że zaraz podobnych wpisów na różnych blogach może być kilka, dziś wrzucę posta z jednym zaledwie pomysłem, resztą dzieląc się z Wami w późniejszym czasie.

Dziś zaproponuję Wam najbardziej oczywiste zastosowanie obrazów, a mianowicie: jako flashcards.

Przygotowałam zestaw 10 podstawowych wyrazów, obiecuję, że będzie ich więcej.

Moje flesze bazują na fragmentach znanych obrazów: mało jest popularnych dzieł z pojedynczym obiektem, które nadawałyby się w całości na flashcards.

Oczywiście nie polecam wprowadzania słownictwa po raz pierwszy przy pomocy tych obrazków - są na to zbyt skomplikowane. Natomiast mogą być wykorzystane na lekcji utrwalającej materiał lub powtórkowej i raczej w starszych klasach podstawówki, np. od klasy 7 dla klas, gdzie wiodącym językiem był do tej pory inny niż angielski. 

W kolejnych postach podam Wam pomysły jak inaczej pobawić się z obrazami, z których pochodzą moje flesze:




KLIK tu flesze do pobrania


edit z 08.10.17 - 1 część pomysłu na gry i zabawy z obrazami KLIK

Komentarze

Prześlij komentarz