Inspiracja do obchodów Europejskiego Dnia Języków Obcych



Słuchajcie, zamieszczam pomysł jednej z Czytelniczek na obchody zbliżającego się Dnia Języków Obcych w jej szkole, może ktoś z Was skorzysta z jej propozycji.

Chciałam jednocześnie poinformować, że Czytelniczka owa jest zwyciężczynią konkursu ogłoszonego pod koniec sierpnia u mnie na blogu.

"Szkoła, w której pracuję, współpracuje blisko z inną placówką, zatrudniającą co roku wolontariuszy z różnych krajów europejskich. Wolontariusze zawsze chętnie przyjmują zaproszenia od nas i biorą udział w życiu szkoły. Europejski Dzień Języków jest bardzo dobrą okazją, żeby ich bliżej poznać (nowe osoby przyjeżdżają zwykle właśnie we wrześniu). Zazwyczaj językiem, którym się z nimi porozumiewamy, jest angielski.

1) Pierwszy etap zakłada zaproszenie wolontariuszy (2-4 osób) i poproszenie, żeby przygotowali krótkie prezentacje na temat swoich krajów, regionów z których pochodzą. Do współorganizacji imprezy i opieki nad wolontariuszami w czasie obchodów zgłasza się kilkoro uczniów, którzy są w stanie dość sprawnie porozumiewać się po angielsku.

2) Uczniowie wymyślają pytania do gości: dlaczego zdecydowali się przyjechać, jakie są ich dotychczasowe doświadczenia, jak podoba im się Polska, jakie mają obawy i nadzieje związane z pobytem tu. Część pytań dotyczy języka - jakie języki znają i czy nauczyli się już jakichś zwrotów po polsku. Pytania zostają opracowane w języku polskim i angielskim i przydzielone konkretnym uczniom ze starszych klas gimnazjum.

3) W wybranym dniu organizujemy w dużej sali spotkanie wolontariuszy z uczniami naszej szkoły. W czasie spotkania goście opowiadają o swoich krajach, a następnie odpowiadają na przygotowane pytania. Ich prezentacje i odpowiedzi są - ze względu na obecność uczniów i pracowników znających angielski nieco słabiej - tłumaczone na polski przez nauczyciela języka angielskiego lub wybranych uczniów. Oczywiście, publiczność też może zadawać pytania.

4) Na zakończenie obowiązkowo robimy wspólne zdjęcie - gości i zaangażowanych w przygotowanie imprezy uczniów - oraz, jeżeli jest możliwość, zapraszamy wolontariuszy na krótki poczęstunek, w czasie którego młodzież może mieć okazję znowu poćwiczyć komunikację po angielsku.

W taki sposób już od dwóch lat organizuję Europejski Dzień Języków w naszej szkole i ta formuła bardzo dobrze się sprawdza. Co roku jest grupa uczniów odpowiedzialnych za organizację, którzy świetnie się w tej roli odnajdują - spotykają się z gośćmi jeszcze przed imprezą, ustalają wszystkie szczegóły. Natomiast wszyscy obecni na spotkaniu (a zaznaczam, że pracuję z młodzieżą, która rzadko wyjeżdża za granicę) mają okazję dowiedzieć się trochę więcej o krajach, z których pochodzą goście, a także sprawdzić swoją umiejętność rozumienia (a dla wolontariuszy język angielski też jest językiem obcym, więc mówią z różnymi akcentami, jedni lepiej, inni gorzej) i przekonać się, że nauka języka umożliwia podróżowanie, pracę, zdobywanie nowych doświadczeń. Łatwiej jest im również nawiązać kontakt z wolontariuszami już po obchodach."



----------

Przypominam Wam również o moich pomysłach z poprzednich lat na to święto:

2013
2014

W tym roku powtarzamy pomysł o łamańcach językowych w klasach młodszych. W starszych urządzamy konkurs na drzwiach sal  - będą tam wisieć zwroty grzecznościowe w różnych językach, a zadaniem uczniów będzie odgadnąć, co to za języki. Na 10 zwrotów wystarczy podać 6 prawidłowych odpowiedzi. Na dyskotece z okazji Dnia Chłopaka chcemy też urządzić karaoke z piosenkami w różnych językach.
Do tego w klasach piątych, które uczę, planuję zrobić lekcje opartą na piosence Ylvisa "What does the fox say"; jeśli znajdę chwilę, podzielę się z Wami konspektem jeszcze przed piątkiem.




Komentarze

  1. Rubello, tu Magda, wybacz anonim. My mamy English Day zawsze na pierwszy dzień wiosny. Robimy dwie pierwsze lekcje dla 4-6 i dwie drugie dla gim. (U nas sp i gim jest razem). Impreza na auli. Mamy quizy wiedzy o krajach anglojęz, konkursy na najlepszy strój, kąciki z jedzeniem (dzieci robią i sprzedają, i rywalizują (!), która klasa zarobi najwięcej ;)). Zawsze jest konkurs karaoke piosenek po ang. Kiedyś, dawno już,robiłam konkurs rzucania lotkami- darts, grill na boisku (w sensie barbecue), dzieci z 1-3 śpiewały i recytowały. Co roku jest jakiś temat. Było: muzyka bryt. i am., filmy i bajki bryt i am., cowboys and indians, i już nie pamiętam co. W tym roku myślę o sportach. (Kto da inny pomysł?) Mamy konkurs karaoke piosenek świątecznych po ang., niem. i hiszp. przed Bożym Narodzeniem. Dla klas 1-3 na Dzień Dziecka mamy Bal Narodów- dzieci prezentują kraje + są konkursy i kąciki (np. z origami). Jest też Bal Hiszpański i Dzień Tapas- to robią dziewczyny od hiszp. Musiałam to napisać, bo często wpadam po inspirację/e. Międzywodzie rules!- jestem tam baardzo często, bo i morze niedaleko. Pozdrawiam i dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz