Europejski Dzień Języków Obcych

Czy w waszej szkole obchodzicie Europejski Dzień Języków Obcych? Bo u nas w szkole coś tam zawsze robimy. Ale nigdy nie było to nic powalającego. Zazwyczaj we wrześniu jest tyle innej roboty, że nikt nie ma głowy, żeby jeszcze obmyślać coś extra na to święto. W tym roku postanowiłam zrobić jednak coś więcej niż zwykłą pogadankę przez radiowęzeł i jakiś tam quiz. Całą sobotę siedziałam i szukałam pomysłów.

Oto co my robimy w naszej szkole:
Święto jest obchodzone 26 września. W tym roku jest to czwartek (już za tydzień!).  Od przyszłego poniedziałku codziennie przez radiowęzeł na dużej przerwie planujemy puszczać piosenki w różnych językach np.







W czwartek z samego rana przez radiowęzeł dziewczynki z SRU przeczytają pogadankę o święcie (nie mam jej tekstu, bo odpowiedzialna jest za nią inna nauczycielka).  Możecie przeczytać np. info o święcie tutaj i zainspirować się nim do swojej pogadanki, a na samym początku przeczytać cześć w różnych językach.
Oprócz tego dla wszystkich chętnych uczniów wszyscy językowcy w szkole będą mieli pod ręką przygotowany jakiś quiz / krzyżówkę nt. języków obcych. Jeszcze nie zdecydowałam co to będzie, a materiały na takie quizy i inne tego typu konkursy znajdziecie na stronkach, które podam na samym końcu posta. Zainteresowani uczniowie będą mogli zgłosić się do nauczyciela i poprosić o quiz we wtorek, w środę go przynieść z powrotem uzupełnionego, a  losowanie zwycięzcy odbędzie się w czwartek. 
To dla klas 4-6.

Dla klas 1-3 wpadłam na - wydaje mi się - świetny pomysł ze zwierzątkami. Ja lub inny językowiec będziemy wchodzić na 5-10 minut na lekcję do młodszych klas. Będziemy mieć ze sobą 10 maskotek przedstawiających m.in. kota, psa, kurę, kaczkę, koguta, krowę itp. Opowiemy dzieciom, jak zwierzątka gdaczą, szczekają, muczą, miauczą etc. w różnych językach. Pomysł jest mocno inspirowany tą prezentacją.

Będziemy mieć jeszcze jeden konkurs dla uczniów klas 4-6. Każda klasa typuje jedną parę przedstawicieli. Przychodzą oni na którejś tam lekcji do wyznaczonej sali. Odbędzie się tam konkurs, ale jeszcze nie zdecydowałyśmy w jakiej formie. Do wyboru są dwie:
1) puszczamy 4 krótkie nagrania jakiegoś mówionego tekstu w popularnych językach: niemiecki, francuski, rosyjski, angielski (ewentualnie sami nauczyciele to czytają, choć z francuskim będzie u mnie ciężko - nie chcę nikogo urazić, ale mam uraz do tego języka!). Uczniowie na kartkach zapisują, co to były za języki i w jakiej kolejności. Od razu sprawdzimy poprawność i wylosujemy zwycięzców.
2) uczniowie mają 10 minut na nauczenie się słowa cześć w tylu językach, ile zdążą. Każda para dostanie oczywiście listę tego cześć w różnych językach. Która para zdoła zapamiętać najwięcej tłumaczeń, ta wygrywa (pomysł wzięty z tes.co.uk). Uwaga: listę trzeba dostosować do j. polskiego!

To są nasze propozycje na to święto.
Ponadto w czwartek przeprowadzę w czwartej klasie lekcję na temat tego święta. Materiały do niej pobrałam z wspomnianej wyżej strony Macmillana, ale nie tegoroczne, tylko z roku 2012 (trzeba być zalogowanym!). 

Kilka pomysłów znajdziecie na stronce http://edl.ecml.at/ w zakładce Nauczyciel. Ja korzystałam też z tes - kopalnia inspiracji! 

Komentarze

  1. Świetne pomysły :) Pierwszy raz słyszę o tym dniu, w żadnej z trzech szkół do których chodziłam nie był niestety obchodzony :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz