'Tiger' Macmillana i moje subiektywne odczucia

Wiem, że posty opisujące podręczniki dla klas 1-3 miały być wszystkie w kwietniu.
Pytacie w mailach, kiedy opiszę New English Adventure.
Przykro mi, że tak zaniedbałam bloga. Mam mnóstwo pomysłów na nowe posty, również pełno materiałów, ale brakuje mi czasu, żeby wszystko ogarnąć.

Dzisiaj piszę o Tigerze, a co do NEA, to powiedziałam sobie, że muszę zrobić to jeszcze przed moim wyjazdem. Mam nadzieję, że dopnę go do 16 maja!

A po powrocie (03.06) zabiorę się znowu ostro za bloga!


tiger macmillan



Dodatki dla ucznia:

  • CD-ROM
  • crafts - teczka z materiałami do 'majsterkowania'. Po raz pierwszy widzę 'kurs' (dygresja: mierzi mnie słowo 'kurs' na zestaw podręczników, wiem, że tak się mówi, ale nie będę go używać; kurs dla mnie to nie namacalne produkty, tylko cykl lekcji - taki mój odchył, nie musicie się zgadzać) z takim rozwiązaniem. Zwykle wszystko to jest z tyłu książki / ćwiczeń, co w młodszych klasach stwarza niebezpieczeństwo samowolnego zrobienia wszystkiego w domu przed lekcją - zdarzyło mi się to parę razy, a Wam? Zobaczymy jak sprawdzi się pomysł z teczką, którą uczniowie mają zostawić w szkole i nie nosić do domu. 
  • płyta z piosenkami
  • naklejki w podręczniku i ćwiczeniach (mnóstwo naklejek - taki tani niby chwyt, a dzieciom się nigdy nie nudzi, uwielbiają naklejki w każdych ilościach).

Dodatki dla nauczyciela
  • TB po polsku z DVD i materiałami do kopiowania na płycie CD: testy - edytowalne, od 3 rozdziału w dwóch wersjach, fast finishers, extra challenge, phonics, dvd worksheets, children's readers, arkusze ocen, dyplomy, list do rodziców
  • story cards
  • flashcards
  • word cards
  • pacynka
  • plakaty
  • audio CDs
  • oprogramowanie IWB
  • pieczątki motywujące - taki zestaw, jaki mam z Brighton, pisałam o nim tu KLIK


  • przewodnik dr W. Baranowskiej i dr. hab. J. Pyżalskiego - Classroom Management Guide - miałam przyjemność być na wykładzie p. Baranowskiej, ogromnie polecam! Poczytacie o tym tu KLIK

  • Primary Teacher Training na DVD autorstwa Carol Read - sesje metodyczne, materiały dydaktyczne




Te trzy ostatnie punkty bardzo kuszą, nieprawdaż? ;)

Układ książki:
  • 6 unitów i oprócz tego jeszcze jeden - pierwszy - krótszy
  • każdy unit to osiem lekcji,  a na dziewiątej można zaplanować test
  • co dwa unity powtórka
  • książka i ćwiczenia mają po 91 stron (Tiger 1)
  • w każdym unicie piąta i szósta lekcja to CLIL
  • 8 słówek podstawowych na unit
  • druga lekcja w unicie poświęcona jest historyjce, trzecia ćwiczeniom do niej
  • w czwartej lekcji ćwiczymy mówienie
  • siódma lekcja to review
  • ostatnia lekcja w unicie to Kid's Culture z nawiązaniem do krajów anglojęzycznych
  • słowniczek obrazkowy na końcu książki
  • sekcja z dodatkowym słownictwem na końcu
  • mini-play do wystawienia np. na koniec roku

Zeszyt ćwiczeń:

  • ćwiczenia wyraźnie przyporządkowane lekcjom z książki (bo w Bugsach tak nie było, co z drugiej strony pozwalało na dużą dowolność i indywidualny dobór w zależności od klasy)
  • ćwiczenia zróżnicowane
  • dużo kreatywnych, na rysowanie własnych obrazków, a nie tylko schematyczne kolorowanki, które niczemu przecież nie służą
  • elementy czytania od trzeciego unitu i pisania od czwartego unitu, a dla fast finishers już we wcześniejszych unitach
  • na końcu każdego rozdziału sekcja Early Finish - a nie na końcu książki, gdzie nikt nie zagląda
  • do ćwiczeń dołączono naklejki, jak już wcześniej wspomniałam
  • na końcu słowniczek obrazkowy, ćwiczenia na dodatkowe słownictwo - rozwijające to z unitu oraz teksty piosenek i rymowanek

Co jest ciekawe:

  • strony podręcznika, poza numerami oznaczone są też obrazkami nawiązującymi do tematyki unitu - to ułatwienie dla tych uczniów, którzy jeszcze nie znają cyfr (np. sześciolatki). 
  • specjalna ikonka przy niektórych ćwiczeniach odsyła nas do dodatkowych atrakcji na IWB
  • piosenki do podręcznika zostały opracowane w trzech wersjach: 1) oryginalnej, śpiewanej przez dzieci; 2) karaoke; 3) guided singing - stopniowe nauczanie słów i melodii, ale na czym to bliżej polega to nie wiem.



Tematyka:

  • klasa 1: kolory, liczby 1-10, przedmioty z piórnika, części ciała, rodzina, jedzenie, dzikie zwierzęta, gry i zabawy w czasie wolnym
  • klasa 2: liczby 1-20, dni tygodnia, dom, zwierzęta domowe, ubrania, sport, choroby i dolegliwości (ciekawe, czyż nie??? zupełnie nietypowy temat w tym przedziale wiekowym, ale myślę, że będzie się podobał dzieciom), miejsca rekreacji i wypoczynku (typu basen, zoo itp.)
  • klasa 3: alfabet, hobby, części ciała zwierząt (np. łuski, dziób, pazury etc.), liczby do 100, sporty, jedzenie, czynności codzienne, czynności na plaży, sztuka na koniec roku 
  • lekcje okolicznościowe w klasie 1: Halloween, Christmas, Easter (nuuuuda....)
  • lekcje okolicznościowe w klasie 2: Halloween, Christmas, Carnival (poza ostatnim nic specjalnego)
  • lekcje okolicznościowe w klasie 3: Halloween (znów...), Christmas (ehhhh....), World Book Day. Mówiąc kolokwialnie - d.py nie urywa :/ - tzn. chodzi mi o lekcje okolicznościowe. 

Oprogramowanie na tablicę interaktywną:
Nie jest już tak fajnie, jak w przypadku Oxford Explorers.

  • do instalacji potrzebny jest dostęp do netu, choć konsultant mówił, że dla szkół, które tego nie mają, udostępniają jakiś kod, tak że właściwie ten net nie jest potrzebny
  • zeszyt ćwiczeń uwzględniony w oprogramowaniu
  • oprogramowanie działa z pełną funkcjonalnością bez płyty, czyli nie trzeba jej mieć za każdym razem w napędzie
  • oprogramowanie nie jest tylko zwykłym skanem podręcznika, ale jest uatrakcyjnione dzięki grom, filmikom - ale to wiem tylko z zapewnień konsultanta, nie miałam okazji widzieć oprogramowania
Ogólne wrażenie:
  • na początek zaznaczę, że póki co tylko Tiger 1 ma dopuszczenie ministerialne, a pozostałe poziomy w przyszłych latach mają otrzymać
  • z innych przykrych rzeczy, to jak zapewne domyślacie się, delikatnie mówiąc nie jestem usatysfakcjonowana doborem tematyki lekcji okolicznościowych - po jaką cholerę te Xmas x 3 w każdej klasie? Oxford Explorers ma to dużo lepiej przygotowane
Ale na tym marudzenie się kończy.
  • niezwykle podobają mi się lekcje kulturowe i oryginalne, klasyczne brytyjskie piosenki dla dzieci - na każdy unit przypada jedna. Zawsze chciałam na lekcjach wprowadzać te tradycyjne piosenki, ale nigdy nie było czasu, bo gonił nas materiał. A tu tymczasem Tiger wychodzi naprzeciw mojemu marzeniu i robi je integralną częścią podręcznika. Nie wiem, jak to wygląda w dalszych latach (szkoda, że nie mają jeszcze wyższych poziomów, widziałam tylko Tigera 1), ale w Tiger 1 są one następujące: This is the way I draw to school, Hokey cokey, The baby wants a mother (na melodię The farmer wants a wife), Ten fat sausages, Eeeny meeny miny moe. Piosenki są nagrane przez dzieci - native speakers i prezentowane w formie krótkiego filmiku. Bardzo mi się ten pomysł podoba.
  • ogólnie cały podręcznik z obudową wydaje się być fajny, nie mam się do czego przyczepić
  • podoba mi się, że podstawowych słówek jest 8, a nie 6
  • bardzo atrakcyjne dodatki dla nauczyciela - stamps, poradnik metodyczny i o class management
  • może to mało ważne, ale tytuł podręcznika bardzo do mnie przemawia - jest krótki, łatwy do zapamiętania, wzbudza ciekawość i sympatię dzieci. Lubię takie konkretne nazwy. Żaden problem, nawet dla sześciolatka, z nauczeniem się tytułu. A nie można tego powiedzieć o Oxford Explorers czy New English Adventure - zwłaszcza ten ostatni to w moim odczuciu nieporozumienie jako tytuł podręcznika dla maluchów...
  • kolejny podręcznik, który potwierdza moją obserwację, że moda na rozwlekłe self-evaluation już chyba przeminęła. Tu jest tego mało (jak pamiętacie, mnie to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie). Choć może wygląda to inaczej w wyższych klasach, tego nie wiem. Duży minus za brak wglądu do kolejnych części :/
Cena:
od 26,56 do 36,50 zł (ceneo.pl)

ZOBACZ TEŻ:







Komentarze

  1. Tradycyjne piosenki to super pomysł, ale te szczerze powiedziawszy w tych wersjach nie są za fajne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słyszałam tylko Eeny meeny... i podobała mi się. A co jest nie w porządku z nimi wg Ciebie? (pytam nie żeby prowokować, tylko cenię sobie Twoje zdanie).

      Usuń
    2. :)
      Ciężko to określić, ale pracując z dziećmi trafiam na baaaaaardzo wiele piosenek, w różnych wykonaniach i wersjach i te zupełnie mnie nie przekonują, a jestem zdania, że by dobrze wprowadzać piosenki, trzeba je "czuć" = samemu chcieć ich słuchać/śpiewać.
      W tych Tigerowych nie podoba mi się jak są nagrane, nie przepadam za takimi, w których piosenkę śpiewa chórek dzieci. Nie do końca pasują mi też melodycznie, choć przyznam, że muzycznie wcale dobra nie jestem ;). Ale nie wiem czy słyszałaś np. hokey pokey (czy też hockey cokey) lub właśnie eeney meeney miny moe z Super Simple Songs - one mają w sobie coś takiego, że od razu je podśpiewujesz i nagrane są w tak fajny sposób, że nie przeszkadzałoby mi jakby były puszczane np. u mnie samochodzie (oczywiście z myślą o słuchających jej dzieciach) w drodze do przedszkola/szkoły. Natomiast tych nie chciałabym często słuchać.
      Do tego też je widziałam... i to chyba głównie nagrania mnie zawiodły. Teraz korzystam z Cheeky Monkey Mcmillana, i tak jak filmiki (na koniec każdego unitu) stamtąd są w sumie bardzo fajne: dzieciakom się podobają, są proste i całkiem zabawne, choć widać po nich że nagrywane już jakiś czas temu, tak te (mimo upływającego czasu) wydają się być jeszcze starsze i nie mają specjalnie atrakcyjnej formy (ani dla mnie, ani moim zdaniem dla dzieci). Ale oczywiście to moja subiektywna opinia :).
      Poza tym Tiger wydaje się być OK, jednak ja nie zdecyduje się na tę książkę, właśnie ze względu na piosenki, które w pracy z pierwszakami (czyli od przyszłego roku w dużej mierze 6-latkami) są tak ważnym elementem.

      Usuń
    3. Hm, dałaś mi do myślenia.... Mam nadzieję, że się nie przejadę na tych piosenkach.... Wybraliśmy Tigera właściwie ze względu na to, że bardzo dobrze pracowało nam się z Bugsami, a autorzy są ci sami. A naprawdę niewiele dzieliło nas od wzięcia Explorersów.
      W Bugsach piosenki są świetne, zwłaszcza w 3 klasie, w drugiej są też bardzo fajne. Pierwsza jest ok, nic specjalnego, ale przyzwoite i dzieci je lubią. Po przesłuchaniu płyty z Tigera już jakieś parę miesięcy temu zwróciłam uwagę, że piosenki faktycznie nie rzucają mnie na kolana, ale 1) zwykle podoba nam się to co znamy, a tych przecież nie znałam; 2) w Bugsach piosenki nabierają charakteru też dopiero w drugiej klasie; 3) tradycyjne brytyjskie piosenki to dla mnie duży plus, już nie zwracałam tak bardzo uwagi na aranżacje.
      Zobaczymy jak to będzie.
      Dzięki za Twoją opinię!

      Usuń
    4. Masz rację, to kwestia przyzwyczajenia :). Na pewno będzie OK!

      Usuń
    5. a ja na temat pracy z Tigerem chętnie dowiem się więcej :)))

      Usuń
    6. To gdzieś za rok chyba dopiero będę mogła coś powiedzieć :)

      Usuń
  2. Nie będę wypowiadać się na temat całej serii, ale pacynka tygryska jest bardzo fajna :) Miałam ją na ręku i jest naprawdę ładna, duża i dobrze zrobiona. Tylko chyba usta się tygryskowi nie otwierają :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylabus można podejrzeć na http://www.macmillanelt.es/plan-your-classes/programaciones/mm/searchResult/?tx_macmillan[filterTitleText]=tiger&tx_macmillan[filterEducationalArea]=&tx_macmillan[filterResourceLanguage]=

    OdpowiedzUsuń
  4. A co myślisz na temat Footprints i New Bingo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie New Bingo to straszna nuda

      Usuń
    2. Troszkę masz rację ale wydaje się być "trudniejszy" niż Tiger, zastanawiałam się nad Bingo zamiast Bugs World (kończę je w maju...)

      Usuń
    3. Mam w domu New Bingo 1 A z 2006 r. Czy coś się zmieniło od tego czasu? Bo jeśli nie to porównując do Tigera to moim zdaniem Bingo ma słabszą oprawę graficzną, która jak dla mnie ma b. duże znaczenie dla dzieciaków. W sumie to trochę mi przypomina taki stary elementarz ;P Jeśli chodzi o poziom, to moim zdaniem nie odbiega od Tigera. Oceniam podręcznik, bo ćwiczeń nie widziałam :)

      Usuń
    4. Nie pracowałam z żadnym z tych podręczników.

      Usuń
  5. Póki co też decyduje się na Tigera w przyszłym roku, choć przyznam szczerze, że nie słuchałam piosenek...Widziałam tylko niektóre filmiki do tych tradycyjnych i jak dla mnie nie ma szału. Wiesz może czy oprócz tych tradycyjnych są inne piosenki w każdym dziale? I czy dostałaś cd do przesłuchania? (Odnośnie piosenek to dla mnie rewelacyjne są w Family and Friends 1 - polecam, w tym roku pracuje na Bugs 1 i widzę, że dzieciakom średnio podchodzą, za to te z Family and Friends bardzo bardzo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam wiele o Family&Friends, ale nigdy nie miałam okazji nawet przejrzeć tego podręcznika, jakiego jest wydawnictwa? Czy ma dopuszczenie MEN?

      Usuń
    2. Oxford University Press. Pracowałam na tym podręczniku na zajęciach dodatkowych. W szkole raczej bym się na niego nie zdecydowała ponieważ wprowadza sporo gramatyki. Piosenki można przesłuchać tutaj https://elt.oup.com/student/familyandfriends/level01/songs/?cc=pl&selLanguage=pl Polecam zwłaszcza Everyday, Let's go to the zoo, Toys, toys. A i podręcznik w fajny sposób wprowadza phonics. W każdym unicie jest strona temu poświęcona plus fajny, rytmiczny chant.

      Usuń
    3. Znalazłam część płyty. Nie wiem czy dodali ją jakoś niedawno czy jestem po prostu ślepa :) Przesłuchałam i piosenki wydają mi się ok. Są ciekawsze od Bugs 1 - moim zdaniem. Plus super opcja z guided singing. Decyduję się na Tigera!

      Usuń
    4. W Tigerze są po 3 piosenki do unitu, łącznie z tą tradycyjną. Dostałam egzemplarz okazowy no i tam była płytka z wszystkimi piosenkami i historyjkami. Ale na szkoleniach dawali też taką broszurkę z CD z wybranymi piosenkami.

      Usuń
  6. Też zdecydowałam się na Tigera. Z czego korzystacie w IV-VI? Ja póki co mam Hot Spot, a zastanawiam się nad Today Pearsona. Zamierzacie zmieniać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystamy z Hot Spota, ale zmieniamy. Tylko mamy wielki problem na co. Od kilku tygodni nie możemy podjąć decyzji. Wahamy się między Evolution Plus, Today i Team Up. W piątej i szóstej klasie nadal zostaje HotSpot, ale od września rezygnujemy z ćwiczeń i zamiast nich wprowadzamy repetytorium Macmillana.

      Usuń
  7. Rubella, no to nie pomogłaś :)) dobrze, że nie tylko ja mam problem decyzyjny :) Ja planuję Today. Team up mi nie podchodzi, mam uraz po Winnersach. Evolution gdzieś mi tam po głowie chodzi, ale to jednak nie to. Najbardziej przekonuje mnie Today, ale do 100% pewności też brakuje :). W piątej zostaje Hot Spot, w szóstej też Hot Spot, ale zamiast ćwiczeń Repetytorium Pearsona.
    Repetytorium planujecie już w piątej klasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, repetytorium od piątej, żeby nie lecieć z materiałem. W przyszłorocznej szóstej z konieczności będziemy musieli się sprężyć.
      Jest 7. czerwca, a my nadal nie wybraliśmy podręcznika do klas 4-6...

      Usuń
  8. http://hangielski.blogspot.com/ zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to w końcu będzie? Rozumiem, że jest to ostatni rok kiedy wybieram 'normalny' podręcznik. Potem wchodzą podręczniki wieloletnie. Muszę zdecydować do końca maja, by otrzymać obudowę. Od czerwca za obudowę muszę zapłacić. Jaką mam gwarancję, że w przyszłym roku, gdy klasa I będzie już klasą II otrzymam tę obudowę do klasy II, a potem za dwa lata do III? Jak to rozwiązałyście? Może jednak zostać jeszcze ten rok przy starych, a nie pakować się w nieznane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w przyszłych latach materiały będą kupować szkoły, nie wyobrażam sobie żebyśmy mieli płacić z własnej kieszeni. A może konsultanci będą nam je przekazywać pokątnie. Kto wie...

      Ja wciąż się waham między Bugsami a Tigerem. Bugsy miałam w tym roku i jestem bardzo zadowolona, a Tiger kusi dodatkowymi materiałami dla dzieciaków pracujących szybciej. Martwię się jednak czy 6latki nadążą i czy podręcznik nie okaże się zbyt wymagający. W naszej szkole sale dla klas 1-3 nie mają tablic interaktywnych, a tylko w jednej w ogóle jest projektor, więc małe szanse, że będę korzystać z filmików :/
      Co tu wybrać...

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że jednak rozstrzygnie się to inaczej niż zakup podręczników przez szkoły.... U nas w szkole są poza mną jeszcze dwie nauczycieli ang. i raczej nie ma szans na to, aby szkoła zakupiła 3 zestawy nauczycielskie. A z wymienianiem się to sami wiecie jak jest, zwłaszcza, gdy są lekcje na tym samym poziomie w tym samym czasie :/

      Usuń
  10. Dostałaś już może książkę dla nauczyciela i oprogramowanie? Ja czekam, czekam i doczekać się nie mogę :/

    OdpowiedzUsuń
  11. TB i oprogramowania nie. A Ty też masz Tigera? Konsultant w czwartek mówił, że się skończyły i robią dodruk, a jakby nie zdążyli, to wyślą pierwszy unit TB mailem w pdfie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, w końcu zdecydowałam się na Tigera. Mi konsultant mówił,że do przedwczoraj dojdzie książka nauczyciela ale jednak nie... O pdf niestety nic nie mówili, także jakbyś dostała takiego maila, to daj proszę znać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam serdecznie, chciałbym spyta, czy ktoś z Państwa posiada obudowę do Tiger? Podobnie, jak niektórzy zmieniłem swój podręcznik na Tiger, wcześniej z niego nie korzystając. Proszę o kontakt artek83@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja korzystam z Tiger w pierwszej klasie i jestem naprawdę zadowolona. Wcześniej korzystałam z Bugsów i po kilku latach potrzebowałam zmiany. Przed rozpoczęciem pracy z Tigerem oprawa muzyczna nie za bardzo do mnie przemawiała, jednak po kilku miesiącach stwierdzam, że piosenki sa fajne, dzieciaki chętnie je spiewają, są melodie stałe tylko słownictwo sie zmienia. Praca z Tigerem w praktyce naprawdę na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Droga Rubello, potrzebuje pilnie pomocy, co wybrac do kl 1 i kl 2 Tigersy czy Bugsy, to moja pierwsza praca w szkole i nie wiem co lepsze a do jutra musze dać znać Pani dyrektor. Dziękuje za pomoc Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla początkującego n-la wybrałabym Bugsy jednak. Przepraszam, że nie odpowiedziałam od razu, ale leżałam wczoraj złożona gorączką :(

      Usuń
  16. Witam czy jest możliwość zdobyć tekstów piosenek do pierwszej klasy zeszyt Tiger 1. Ciężko jest czasami zrozumieć o czym śpiewają dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. pomocy jak rozlozyc materal tiger 1 na 3 dni w tygodniu?ma ktos rozklad? help patrycjapucyk@interia.eu

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz