5 ciekawych słówek w języku angielskim

5 ciekawych słówek w angielskim



Dziś kolejny wpis z cyklu "W 80 blogów dookoła świata". Na innych blogach podobne wpisy znajdziecie w następną niedzielę - 25. maja, ale że ja jutro wyjeżdżam, to już dziś publikuję wpis. (O akcji i wcześniejszy wpis tu - KLIK).

Kolejny raz trudno było ograniczyć się do zaledwie pięciu przedstawionych elementów, ale coś jednak wybrałam!

Kiedyś, jak zapewne każdy z Was, robiłam sobie testy na inteligencje wielorakie Gardnera, i potwierdziło się moje zamiłowanie językowe. Lubię bawić się słowami, wyszukiwać jakieś podobieństwa, cechy charakterystyczne, wsłuchiwać się w brzmienie i doszukiwać znaczeń. Interesują mnie neologizmy, eponimy, różne powiązania semantyczne. Nawet moją pracę magisterską poświęciłam tym zagadnieniom - pisałam o symbolizmie dźwiękowym - kompletnie ignorując swoją nauczycielską specjalizację.

Dziś przedstawię Wam 5 w moim odczuciu ciekawych słówek. Są one dla mnie ciekawe ze względu na ich brzmienie, wygląd lub użycie.


GARDYLOO!

Wykrzyknienie pochodzące z języka francuskiego, a oznaczające mniej więcej "uważaj na wodę". Używane w czasach, gdy służący wylewali ścieki, pomyje i inne wodniste odpady przez okno prosto na ulice. Głównie w Edynburgu.


BROUHAHA
/'bru:ha:ha:/

Dla mnie brzmi jak nazwa karalucha lub jakiegoś latynoamerykańskiego tańca. Jest to kolejne słowo pochodzenia francuskiego, a oznacza po prostu rejwach, wrzawę, harmider. 



KERFUFFLE
 /kəˈfʌfəl/

Czy Wam też kojarzą się z kartoflami? A to wyraz bliskoznaczny do brouhahY oznaczający zamęt, zamieszanie. Pochodzi ze szkockiego, a sięga korzeniami do gaelickiego. Jest warty uwagi też z tego względu, że wyrazów rozpoczynających się na literę (nie głoskę!) k jest w angielskim stosunkowo niewiele. 
Śmiesznie brzmi, gdy się go czyta tak jak zapisuje :)



SYZYGY
/ˈsɪzɪdʒɪ/

Czytając go tak jak piszemy brzmi, jak gdybyśmy po polsku czytali litery s-z-g. Nie wiem czy po polsku ma jakiś odpowiednik, trzeba by zapytać kogoś, kto się zna na astronomii, gdyż słowo to oznacza m.in. ułożenie w prostej linii Słońca, Ziemi i albo jakiegoś księżyca, albo planety. Słowo też można napotkać w poezji lub zoologii. Pochodzi z łaciny i/lub greki. 



SUPERCALIFRAGILISTICEXPIALIDOCIOUS
/ˌsuːpərˌkælɨˌfrædʒɨˌlɪstɪkˌɛkspiːˌælɨˈdoʊʃəs/

Neologizm użyty po raz pierwszy w musicalu Disneya "Mary Poppins" w 1964r. Z kontekstu wynika, że jest to słowo, które można użyć, gdy nie ma się nic do powiedzenia. W jego budowie znajdziemy aż 5 rdzeni z innych słów: super-, cali- ~piękno, fragilistic- delikatny, expiali- ~odpokutować, docious- ~zdolny do przyswajania wiedzy. Jest to jedno z dłuższych słów w języku angielskim.


Po moim powrocie zamieszczę linki do innych blogów, które przedstawią 5 słówek w innych językach. Poinformuję Was o tym na fanpejdżu.

07.06 - uaktualnienie:

język hiszpański:
http://hiszpanskinaluzie.blogspot.com/2014/05/5-trudnych-do-wymowienia-sowek.html

język angielski:
http://english-spiewajaco.blogspot.com/2014/05/5-funny-english-words.html

język włoski:
http://studia-parla-ama.blog.pl/2014/05/25/w-80-blogow-dookola-swiata-5-najtrudniejszych-slow/

język szwedzki:
http://szwecjoblog.blogspot.de/2014/05/5-trudnych-do-wymowienia-sow.html
Tymczasem żegnam się z Wami i do zobaczenia (przeczytania?) w czerwcu! Życzcie mi cierpliwości oraz jak najmniej deszczu! 

Komentarze

  1. Witam, czy uczyła Pani kiedykolwiek w przedszkolu. Jeśli tak, byłabym bardzo wdzięczna gdyby poświęciła Pani 5 minutek na ankietę dotyczącą dramy na zajęciach języka angielskiego. Potrzebuję jeszcze kilku ankiet do mojej pracy licencjackiej. Z góry bardzo, bardzo dziękuję za pomoc. Poniżej zamieszczam link do ankiety:

    http://www.ankietka.pl/ankieta/147678/wplyw-technik-dramy-na-motywacje-dzieci-w-wiekuprzedszkolnym-na-zajeciach-z-jezyka-angielskiego.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na początku myślałam, że "brouhaha" to nie jest prawdziwe (francuskie) słowo, tylko jakaś wymyślona przez internety onomatopeja ;) Ale potem odkryłam, że pojawia się również w prawdziwych książkach i po zajrzeniu do słownika zrozumiałam swój błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, ja gdybym na nie natrafiła w książce to pomyślałabym, że korektor miał chyba niezłą imprezę w dniu oddania książki do druku (?) ;). Fajne są takie dziwaczne wyrazy, całe szczęście, że zazwyczaj są rzadko używane/specjalistyczne i nie trzeba od nich zaczynać nauki języka obcego ;)

      Usuń
  3. Również myślałam nad tym słówkiem z "Mary Poppins"! :) Najciekawsze w Twoim wyborze wydaje mi się jednak KERFUFFLE - ze względu na brzmienie i śmieszne skojarzenia jakie u mnie budzi (oprócz kartofli, to jeszcze farfocle).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mojego laickiego ucha żadne z tych słów nie brzmi po angielsku ;) Dobrze wiedzieć, że one jednak istnieją i do tego coś znaczą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ucho niby nie jest laickie, a też nie brzmią dla mnie po angielsku! :)

      Usuń
  5. Żadne z tych słówek nie wydaje się prawdziwe! świetne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie!
    Moim ulubionym tego rodzaju angielskim słowem jest 'hullabaloo', które też znaczy hałas, wrzawę.

    Ciekawy temat pracy magisterskiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodziła się w bólach, ale naprawdę była to rozwijająca praca!

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy wpis, szczególnie dla kogoś, kto uczy się angielskiego- jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym zobaczyła te słówka gdzieś w sieci, nie wpadłabym na to, że to słówka w języku angielskim :) Świetne zestawienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pierwszy rzut oka słówka nie wyglądają ani na angielskie ani na francuskie :) Można się nieźle zdziwić :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz