Znowu o alfabecie



Po raz kolejny zaproponuję Wam zabawy przy wprowadzaniu alfabetu angielskiego. Zazwyczaj alfabet 'przerabia się' na początku roku szkolnego, więc mam nadzieję, że skorzystacie, jeśli jeszcze go nie wprowadziliście na lekcjach!

Posta o alfabecie pisałam już w zeszłym roku, ale w tym natrafiłam na kolejne fajne pomysły, dlaczegóż by się z Wami nie podzielić?

Pierwsza zabawa zajmie Wam całą lekcję albo i dłużej.
Po wprowadzeniu alfabetu i krótkim omówieniu go z dziećmi rozdajemy uczniom karty pracy. Można dać każdemu z osobna po jednej, a w słabszych grupach po jednej karcie na parę - ja właśnie tak zrobiłam.

Karta pracy wygląda tak. Zrobiłam ją sama przy pomocy specjalnej czcionki, której pełno do pobrania w necie. Jest to czcionka dot-to-dot. Po prostu ściągacie ją i instalujecie w edytorze tekstu, a potem możecie tworzyć różne kropkowane cudeńka. Dużo takich fontów znajdziecie np. TU, ale bez problemu odszukacie je i na innych stronach, po prostu wpiszcie w google.


KLIKNIJ ABY POBRAĆ!

Zaczynamy spelling dictation, oczywiście w kolejności innej niż litery w alfabecie - uczniowie sobie poprawiają kropkowane literki ołówkiem. Z większością liter idzie szybko, ale są takie, które sprawiają więcej kłopotów (A, E, I, H, J/G, C/S, W, Y, U, V), wtedy jak już zupełnie nie możemy ruszyć z miejsca podpowiadam coś w stylu 'H is for horse' itd.
Gdy wszystkie litery są już poprawione po śladzie, uczniowie wycinają je po liniach. I układają w stosik literką w dół. Dlatego jeszcze na etapie tracingu dobrze by było zabronić im używania cienkopisów i innych przebijających pisadeł, zwykłe ołówki są OK. Następnie grają w parach w odmianę SNAP. Nauczyciel wymawia dowolną literę, uczniowie na zmianę biorą ze stosiku po literce (jak macie więcej czasu, to każdą jeszcze odczytują z angielska), aż dojdą do tej wymienionej przez  n-la, wtedy uczeń, który akurat ją odkrył musi ją nazwać głośno i jeśli poprawnie to zachowuje dla siebie, a jak nie - no to litera zostaje w stosie. Wygrywa oczywiście ten, kto na koniec ma najwięcej liter.
Wydaje się proste, ale zajmie Wam całą lekcję.

A oto inne pomysły na alfabet:

1. Dzielicie klasy na kilka grup, myślę, ze max. 3. Wcześniej przygotujcie sobie po np. 5 wyrazów dla każdej z grup. WAŻNE, ABY SUMA LITER W TYCH PIĘCIU WYRAZACH BYŁA DLA OBU GRUP TAKA SAMA! Grupy na zmianę literują podane przez Was wyrazy, za każdą poprawnie wymówioną literę dostają punkt. Zliczacie punkty na końcu i wyłaniacie zwycięzcę.

2. Klasa podzielona na dwie grupy. Jedna grupa wymienia dowolną literę, przeciwnicy muszą podać 3 kolejne. Np. jak grupa A mówi S, to gr. B dodaje: T, U, V. A jakby byli sprytni i powiedzieli Y, no to wtedy może druga grupa wpadnie na to, by zapętlić alfabet odpowiadając: Z, A, B?

3. Inna wariacja powyższej gry - podać 3 wcześniejsze literki.

4. Do tej zabawy potrzebujecie mieć litery na osobnych kartkach, mogą być z powyższej karty pracy, ale lepiej, żeby były większe, np. takie jak pokazywałam w zeszłorocznym poście. Dzieci siedzą w kole, leci muzyka. Jedna litera krąży po kółku, zatrzymujecie muzykę, a uczeń, który akurat trzyma literę musi ją wymówić po angielsku!

5. Inny pomysł też opiera się na karcie pracy. Potrzebujemy matrycę jak do word search, możecie ją wykonać TUTAJ. Wypełniamy ją dowolnie literami. W jednym z rogów rysujemy np. samochodzik, w przeciwległym garaż. Polecenie do zadania  brzmi: Help the car drive to its garage. Draw the route according to what you hear. Use the red colour - czy coś w tym stylu. Podajemy literki w taki sposób, aby zaznaczając je, tworzyło się nieprzerywaną, ale oczywiście łamaną linię w naszej matrycy. Pozostałe dwa przeciwległe rogi możemy obstawić koniem i stajnią, kotem i miską mleka, albo czymkolwiek Wam przyjdzie do głowy ;) Wtedy dzieci zmieniają kolor na inny.

Mnóstwo innych fajnych pomysłów jest w trzecim źródle poniżej, a można je LEGALNIE pobrać ze strony wydawcy, nie uciekając się do chomika, vk, czy englishtipsów.



Źródła:



Komentarze

  1. No, powiem Ci, że zainspirowałaś mnie nieźle. Już wiem co jutro zrobię na kółku :) W ogóle niedawno trafiłam na ten blog i zostanę tu zdecydowanie na dłużej. Dziękuję za masę fajnych pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się! Czuj się jak u siebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! Dziękuję za pomysły (w nudnym dla dzieci temacie...) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tracing stosuję, ale za pomysły na zabawy jak zwykle dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla tych, którzy mają internet w salach: http://www.spinandspell.com/game.swf całkiem fajna gra na spellowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz