Ćwiczenie usprawniające mówienie - konstrukcja there is / there are

Przykro mi to mówić, ale coraz mniej jestem zadowolona z HotSpota :/ Tzn. HotSpot 1, bo z dwójką i trójką jakoś lepiej mi się pracowało.
Szata graficzna HotSpotów bardzo mi się podoba, ale poza tym widzę coraz więcej wad - lekcje są przeładowane, słabo wyjaśniona gramatyka - nacisk jest na komunikację, ale ćwiczenia są tak skonstruowane, że trudno jest nadzorować większą klasę i sprawdzać, czy prawidłowo (albo czy w ogóle) mówią. Często na jednej lekcji trzeba wprowadzić dwa odrębne zagadnienia gramatyczne, co jest naprawdę kłopotliwe w klasie czwartej.
Ponadto lekcje kulturowe po prostu nie istnieją, no nie ma żadnych lekcji extra typu świąteczne albo o realiach.
Żeby nie było, że tylko zrzędzę, to zaznaczę, że obudowa podręcznika jest świetna. Mamy oprogramowanie do tablicy interaktywnej, plansze gramatyczne z teacher's notes, TB jest bardzo rzetelna i pełna dodatkowych fajnych ćwiczeń i pomysłów. Mamy też broszurkę z ćwiczeniami do sprawdzianu szóstoklasisty. Bardzo lubię też CD-ROM dołączony do książki ucznia i często z niego korzystam.

No ale wracając do lekcji kulturowych. Muszę oddać tu sprawiedliwość i zaznaczyć, że bardzo często pojawiają się lekcje okolicznościowe na stronie Macmillana, ale rzadko z nich korzystam, gdyż po pierwsze zwykle są oparte na książce Evolution, a po drugie muszę we własnym zakresie kserować karty pracy dzieciom. Nie żebym narzekała - w końcu od tego m.in. jestem - ale jednak lekcje w książce są wygodniejsze. A w dodatku te lekcje do pobrania zwykle dotyczą różnych świąt i nie pamiętam żadnej, która by koncentrowała się stricte na jakimś zagadnieniu z realioznawstwa.

Dziś przedstawię Wam ćwiczenie, którego właśnie brak w podręczniku, a jest świetne, aby zaznajomić dzieci z mapą GB.
Oparte jest na tej książce:


źródło: priceminister.com


Ale nieco je zmodyfikowałam. A poza tym nie trzeba jej mieć, aby przeprowadzić tę lekcję.

Poziom: klasy 4-6 lub jeśli uczniowie są starsi, to poziom beginner - elementary. Uczniowie powinni być zaznajomieni z konstrukcją there is / are i słownictwem określającym różne miejsca w mieście, ale nie muszą tego znać perfekt, gdyż lekcja służy właśnie utrwaleniu.

Materiały:
Mapka konturowa Wlk. Brytanii po jednej dla każdego ucznia. Na mapce zaznaczamy kropkami osiem brytyjskich miejscowości np. Brighton, Southampton, York, Manchester, Glagow, Edinburgh, Liverpool, Barton. Są to same angielskie i szkockie miejscowości, ale możecie tez włączyć walijskie i północnoirlandzkie.
Najtrudniejszym zadaniem jakie stoi przed nauczycielem przy przygotowaniu tej zabawy jest znalezienie 8 planów topograficznych tych miejscowości. Ewentualnie można je samemu spreparować patrząc na oryginalne mapy z google maps czy coś. Te plany powinny być małe i czytelne i dobrze jest je przed kserowaniem zaaranżować wokół mapy, żeby wyglądało to mniej więcej tak:




Na planach zaznaczamy ważniejsze budynki, koncentrując się na słownictwie, które chcemy utrwalić.

Oprócz tego należy przygotować 8 krótkich opisów każdego miasta. W opisie znajdą się informacje o położeniu miasta (na północy, wschodzie, południowym zachodzie itd.) oraz co tam się znajduje. Tu są przykłady, ale ja zamieniłam It has w opisach na konstrukcję There is / are.




Każde dziecko dostaje jeden opis. Oczywiście, jeśli macie więcej niż 8 uczniów w klasie, to opisy będą się powtarzać. Ja przeprowadzałam to ćwiczenie na kółku z czterema osobami i mieli oni po dwa opisy.
Z innych materiałów przyda się duża mapa GB, żeby potem odnaleźć miasta na mapie.

Liczba osób: na początku każdy uczeń pracuje sam, a potem jest to ćwiczenie dla całej klasy

Czas: myślę, że ok. 45 minut, raczej powinniście się wyrobić przed dzwonkiem :)

Inne uwagi: przed ćwiczeniem należy powtórzyć lub wprowadzić strony świata. Ja wprowadzałam, ale dzieci są zaznajomione z symbolami, tak że szybko załapały. Należy też powtórzyć słownictwo z planów miast, a także wyrażenia typu Where are you from?, Where is it? i konstrukcję There is / are.

Przebieg:
Uczniowie czytają swoje karty z opisem miasta "z którego pochodzą" i próbują podpisać je na mapie. Następnie identyfikują plan i też go podpisują.
Gdy są gotowi, macie do wyboru dwie ścieżki:
1) w klasach beginner, np. w czwartej radzę, aby zachowali swoje karty. (ale jak macie mocną klasę, to idźcie wg pkt. 2 poniżej).
2) na poziomie elementary karty zbieramy i już ich nie oddajemy.
Uczniowie muszą podpisać pozostałe punkty na mapie i dobrać pasujące plany. W tym celu chodzą po klasie i pytają innych skąd pochodzą i co tam się znajduje i sami odpowiadają na te same pytania.
Prosta zabawa utrwalająca strukturę i jednocześnie zapoznająca z topografią Wielkiej Brytanii. Polecam.


Komentarze