"The Very Hungry Caterpillar" by Eric Carle

Usiądźcie wygodnie, bo to będzie baaaardzo dłuuuuuugi post.

Na innym blogu o nauczaniu angielskiego przeczytałam ostatnio wpis o wykorzystaniu popularnej książeczki o gąsienicy na lekcjach z dziećmi. Tak się składa, że dwa lata temu na kole językowym przeprowadziłam całą serię lekcji opartych na "The Very Hungry Caterpillar". Były to lekcje wg mojego pomysłu.

Książeczkę mam oczywiście w angielskiej wersji językowej. Kupiłam ją w Brighton.




Przygotowałam się, korzystając z bezdennych zasobów sparkleboxa. Wydrukowałam i zalaminowałam te obrazki,





tylko nieco je zmodyfikowałam, bo odcięłam wyrazy od rysunków.

LEKCJA 1:

1. Po zwyczajowym początku lekcji, nauczyciel wyciąga ilustracje do opowieści z woreczka: jedzenie, listek, motyla. Uczniowie przewidują, o czym będzie historyjka. Najlepiej by było, jakby dzieci siedziały na dywanie, nauczyciel może być na krześle, żeby było lepiej widać, co pokazuje.
2. Słuchanie opowieści - czyli czytam dzieciom książeczkę, tak aby widziały obrazki
3. After-story activities
a) Uczniowie układają na dywanie flashcards z jedzeniem, w takiej kolejności, jak zjadała je gąsienica -> słuchanie odpowiedniego fragmentu historyjki po raz drugi w celu sprawdzenia. Wymusza to skupienie i ćwiczy umiejętność rozumienia ze słuchu.
b) uzupełnianie textu na tablicy za pomocą flashcards. Text: On Monday he ate through……….. itd aż do Saturday – sprawdzenie w książeczce. 
4. Zabawa ruchowa metodą TPR: Eat an ice-cream / apple / etc. - czyli uczniowie demonstrują, jak jedzą różne rzeczy, których angielskie nazwy napotkały w książeczce.
5. Worksheet z labiryntem lub matematyczny

Niestety, nie podam wam źródła tego ćwiczenia, gdyż sama mam je tylko w wersji papierowej - dostałam je w takiej na kursie w Brighton. Ale możecie opracować podobny worksheet sami, wzorując się na tym

labirynt zaczerpnęłam z printactivities.com - ale ta strona już nie działa :(

LEKCJA 2:

W lekcji drugiej koncentrujemy się na słownictwie związanym z jedzeniem.

1. Nauczyciel pyta uczniów, czy pamiętają, co gąsienica zjadła. Ile czasu jej to zajęło?
2. Ponowne słuchanie w celu sprawdzenia – na dywanie leżą wszystkie flashcards z jedzeniem – uczniowie zabierają, gdy słyszą nazwę - taki rodzaj popularnej gry "Snap". Po wysłuchaniu przeliczamy, które dziecko ma najwięcej obrazków (gra jest bardzo emocjonująca!)
3. Na tablicy pod nagłówkami z dniami tygodnia (musicie je sobie wczesniej przygotować, ale przecież można też napisać kredą) uczniowie doczepiają odpowiednie obrazki - w ten sposób utrwalają słówka z jedzeniem i zaznajamiają się z nazwami dni tygodnia, jesli jeszcze ich nie znają
4. Łączenie obrazków z wyrazami na tablicy
5. Zabawa ruchowa jw. - tzn uczniowie pokazują, co jedzą, ale żeby nie było tak schematycznie, można zaproponować małe czarymary pasujące do wszystkiego: nauczyciel staje i macha czarodziejską różdżką - piórem, długopisem etc., wymawiając zaklęcie "Abracadabra, listen to me, you're eating ...... an orange. One, two, three!" Gdy wypowie nazwę jedzenia, odwraca się do uczniów plecami i wtedy liczy, a jak doliczy do trzech, z powrotem odwraca się twarzą do uczniów i sprawdza czy zaklęcie zadziałało. Dzieci bardzo to lubią! Zamiast jedzenia można mówić: You're an elephant / You can play football / You touch something blue itd. 
6. Karta pracy – podpisywanie obrazków. Sama opracowałam tę kartę. Nie mam jej w wersji do pobrania, gdyż robiłam ją głównie ręcznie, wycinając, naklejając i tworząc liniaturę. Możecie się na niej wzorować.



Jest tu celowo więcej słów, niż obrazków - żeby było trudniej.
7. Rysowanie i kolorowanie gąsienicy wg wzoru 

HOMEWORK: tygodniowy dzienniczek jedzenia. Pobrany ze sparklebox. Mam gdzieś w domu zdjęcia tych gotowych dzienniczków, już uzupełnionych przez uczniów, ale nie mogę ich namierzyć. Muszę odszukać i wtedy tu wrzucę.
Oczywiście, trzeba wyjaśnić dzieciom, czego od nich oczekujemy, i dobrze by było poprosić rodziców o pomoc w nadzorowaniu dzieci. Ja wkleiłam uczniom w zeszyty informacyjne karteczkę z wyjaśnieniem zadania i podałam link do internetowego słownika pol-ang i ang-pol. Chodzi o to, aby uczniowie notowali i rysowali, co przez tydzień jedzą na wybrany przez siebie posiłek. W ten sposób ćwiczą pamięć, utrwalają słownictwo i struktury, a także angażują się emocjonalnie, gdyż piszą o sobie. Na następne zajęcia oczekujemy przyniesienia gotowych dzienniczków.

LEKCJA 3:

Dalej jesteśmy przy jedzeniu. Tym razem będziemy ćwiczyć strukturę I like...  i Do you like...?
Na początek robimy szybką wystawkę dzienniczków, które były na zadanie.
1. Odświeżenie nazw jedzenia przy pomocy obrazków – gra z flashcards - jaka to będzie gra, pozostawiam waszej inwencji ;)

Do kolejnego punktu potrzebna jest przezabawna książeczka:




(Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że możecie jej nie mieć! W takim razie musicie ominąć tę lekcję i zastąpić ją czymś innym, gdyż reszta ćwiczeń oparta jest właśnie na niej. Można tez pominąć tylko punkt z książeczką i przejść od razu do ankiety - patrz punkt 3). Dygresja: jakbyście kiedyś napotkali na allegro książeczki Nicka Sharatta (np. świetną serię o rekinie), to bierzcie w ciemno!! Nie zawiedziecie się!
2.  Czytanie z nauczycielem książeczki Nicka Sharatta „ Ketchup on your cornflakes”; wprowadzenie odpowiedzi Yes, I do / No, I don’t
Książeczka jest - jak chyba widzicie na zdjęciach - specjalnie przecięta w połowie - tak, że można manipulować połówkami stron i tworzyć zabawne kombinacje. Dzieciom bardzo się podobała, a przy tym pytanie Do you like...? niepostrzeżenie samo wchodziło do głowy!
3. Classroom survey „What do you like for dessert?” – uzupełnianie tabelki samodzielne, potem pytanie kolegów z klasy. Analiza wyników – bar chart na tablicy. Ankietka mojego autorstwa do pobrania tutaj



HOMEWORK: przyniosę 3 kartki A4

LEKCJA 4: wykonywanie książeczki na wzór „Ketchup on your cornflakes”

Potrzebne: po 3 kartki A4 dla każdego ucznia (białe, kolorowe). Słowniki obrazkowe.

Można wykonać swoją książeczkę nawet bez czytania "Ketchupu". Po prostu, w domu wykonujemy wersję pokazową, prezentujemy uczniom i demonstrujemy jak wykonać książeczkę. Kartki A4 należy złożyć na pół, włożyć jedna w drugą i przeciąć, ale nie do końca - zatrzymać się ok 2cm od grzbietu (miejsca złamania). Na drugiej stronie okładki  u góry piszemy Do you like cośtam - po prawej to rysujemy (patrz zdjęcie z różowymi stronami wyżej). Na dole na drugiej stronie okładki piszemy gdzie wyobrażamy sobie tę rzecz - i znów po prawej ją rysujemy. Należy przypomnieć / wprowadzić kilka podstawowych przyimków!! Tak postępujemy z dwoma kolejnym stronami po lewej. Po prawej zawsze są rysunki, po lewej text. Mam nadzieję, ze w miarę jasno to przedstawiłam.

LEKCJA 5:

Ostatnia lekcja będzie polegać na przypomnieniu sobie historyjki, miejmy nadzieję, że uczniowie czynnie włączą się w opowiadanie. 
Nauczyciel czyta książeczkę, celowo robiąc błędy, np. myli kolejność dni tygodnia, podaje złą liczbę owoców etc. Uczniowie mają za zadanie poprawiać nauczyciela.
Można też przed czytaniem książeczki przyporządkować do każdego ucznia kluczowe słówko z historyjki - takie, które wiele razy się powtarza, np. hungry, caterpillar, very. Gdy uczeń słyszy swoje słówko, musi wstać.

Tak wyglądał mój cykl lekcji.

Oczywiście, można zrobić z tym tematem multum innych rzeczy, np. aż się prosi, aby jedną lekcję poświęcić na cykl życia gąsienicy! Ja tego nie robiłam, gdyż robiliśmy to z dziećmi wcześniej przy innej okazji i nie chciałam się dublować.
Książeczka jest bardzo popularna i wystarczy wpisać w gugle the very hungry caterpillat activities, abyście odnaleźli miliony inspiracji.

Polecam te strony:

Komentarze

  1. Bardzo fajne opracowane lekcje :)
    Czy orientuje się Pani czy mogę gdzieś dostać tą książeczkę w angielskiej wersji ? Bo nigdzie nie mogę jej dostać ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie patrzę, że jest na allegro

      Usuń
    2. Oo :) to zobaczę :)
      Miałbym prośbę czy była by możliwość przesłania mi chociażby mailem Pani kart obrazkowych ? :) Byłbym bardzo wdzięczny :)

      Usuń
    3. Podałam do nich link na sparklebox :) czy jest niewidoczny?

      Usuń
    4. Tak jest, przepraszam nie zauważyłem :)
      Na prawdę świetne pomysły na lekcje :)
      Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga (teachofenglish.blogspot.com) :)

      Usuń
  2. Klasyka gatunku to jest to. Tę książeczkę można dostosować od przedszkola do 3 klasy SP włącznie i zawsze nauczyć coś nowego, chociażby dni tygodnia czy cykl życiowy gąsienicy. Jako, że mam hopla na jej punkcie, posiadam 3 wersje: polsko-angielską z cd (kiedyś wydał to Prodoks), tekturową - angielską i kolorowankę. A książek Erica na półce stoi z 10 różnych. Mam też pacynkę gąsienicy upolowaną na allegro, zalaminowane pomoce i mnóstwo handoutów :). Dzięki za dodatkowe pomysły, a "Ketchup on your corflakes" dopisuję do listy "to buy". pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, ze nie jestem jedyną maniaczką gąsienicy ;) A gdzie można zobaczyć Twoje materiały?

      Usuń
  3. Miło mi byc inspiracja do wpisu. Ja swoją książeczkę kupiłam w empiku. Jakoś książeczek nigdy na allegro nie kupowałam. Ale zerknęłam i rzeczywiście jest ich sporo. Książeczka Nicka Sharratta wygląda super. Dzięki za polecenie, nie znałam tego autora. Ale niestety na allegro za rekina życzą sobie prawie 60 zeta :( Tak sobie myślę, że chyba kiedyś złożę większe zamówienie na amazon. Albo jak pojadę do UK to wrócę z walizką książeczek :P Niestety w PL ciężko kupić fajne pozycje w sensownych cenach :(
    Oczywiście seria lekcji bardzo ciekawa i profesjonalnie przygotowana :) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. ketchup on my cornflakes??? ...wypróbuję koniecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainspirowana Twoimi blogami zaczęłam tworzyć lekcje z głodną gąsienicą i przypadkiem znalazłam całą książeczkę z matematycznymi zdaniami do książki :).
    http://www.communication4all.co.uk/Early%20Years%20Themes/Maths%20Workbook.pdf
    Dzięki za inspiracje!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz