Czasopisma dla nauczycieli języka angielskiego part 2:The Teacher's Magazine


Kolejnym czasopismem, które prenumeruję jest "The Teacher's Magazine". Ma ono charakter bardziej praktyczny niż "The Teacher". I w przeciwieństwie do niego jest skierowane do konkretnej grupy odbiorców- nauczycieli młodszych uczniów, raczej z podstawówki. Z drugiej strony, ćwiczenia są jasno opisane i zdarzają się wśród nich te dla starszych pod względem zawartości lub dla mocniej zaawansowanych. Nie przekraczają jednak poziomu intermediate.

Czasopismo ma charakter bardzo praktyczny. Właściwie całe to pomysły na lekcje, gry, wskazówki metodyczne. Ponad połowę zajmują gotowe (i bardzo atrakcyjne) ćwiczenia. Jednak ja kupuję je przede wszystkim dla plakatów i flashcards, których nie brak w żadnym numerze, a wszystko w ciekawej szacie graficznej. Trzeba tylko wyciąć, zalaminować i gotowe. Korzystam często z tych pomocy na lekcjach.
Teraz mała dygresja, skoro już ten temat wypłynął. Gorąco zachęcam wszystkich nauczycieli do zakupienia laminarki. Nie jest to wielki wydatek (ok. 120 zł za lepszą, a ja kupiłam swoją w Rossmannie za 40), a bardzo pomocny w przygotowywaniu własnych pomocy dydaktycznych. Uważam bowiem, że nawet najlepszy zestaw nauczycielski ma swoje braki i czasem nie da się inaczej, jak usiąść i zrobić własne pomoce. Folię też można kupić okazyjnie, często pojawia się w Lidlu przy okazji "tygodni biurowych" lub "witaj szkoło". Poza tym laminowanie jest wręcz niezbędne, jeśli chcemy skorzystać z pomocy z "The Teacher's Magazine" więcej niż raz (a z pewnością będziecie chcieli, bo są świetne)

Kolejną zaletą jest to, że gazeta jest bardzo na czasie i zawsze proponuje coś, co akurat znajduje odbicie w świecie. Były np. materiały związane z jubileuszem królowej Elżbiety II w czerwcu ubiegłego roku, były materiały na olimpiadę w Londynie, na mundial w RPA i wiele wiele innych.

Czasopismo nie należy do najtańszych - 16,95zł, ale moim zdaniem warto jest wydać te pieniądze. W prenumeracie wychodzi taniej (chyba 150 zł za rok). Podobnie jak "The Teacher", nie ukazuje się w wakacje.

Gorąco polecam tę gazetę wszystkim nauczycielom od gimnazjum w dół.

Komentarze

  1. Bardzo dobry pomysł z tą laminarką! Ja prenumerowałam The Teacher, ale byłam tak średnio zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak jak napisałam, jest tak wszechstronny, że może to być jego wada - wszystkiego po trochu, czyli (można to tak odebrać) niczego porządnie.

      Usuń
  2. Wszystkie odkładałam na półkę, że we wakacje będę mieć czas na nadrobienie lektury... Niektóre tematy rzeczywiście mało ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech...nauczyciele angielskiego to mają dobrze! Jest tyle świetnych podręczników i materiałów, że można w nich przebierać jak w ulęgałkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, nie można narzekać. Trzeba tylko znaleźć czas, żeby to wszystko przejrzeć i wybrać wartościowe!

      Usuń

Prześlij komentarz