Kółko językowe - CZŁOWIEK. Part 3 i recenzja książki 'Listening Extra' M. Cravena

Dziś ostatni post o człowieku. W przyszłym tygodniu zaserwuję Wam DOM :)

Ostatnie zajęcia postanowiliśmy poświęcić na szlifowanie listening skills. Przerobiliśmy dwie lekcje z tej oto książki.


Miles Craven. Listening Extra. CUP 2004. 

Pokrótce je przedstawię, abyście mogli skonstruować coś podobnego, jeśli akurat nie dysponujecie tą książeczką.

Lekcja pierwsza poświęcona była danym osobowym. Jako Warm-up uczniowie zastanawiają się, w jakich sytuacjach życiowych potrzeba wypełnić formularz typu application form i jakie dane trzeba tam podać.
Główną cześć lekcji zajmuje oczywiście listening. Kontekst jest taki, że w UK zagraniczny student chce zapisać się do szkoły językowej na kurs. Rozmawia przez telefon. Uczniowie słuchają, nie notują, nie uzupełniają, próbują po prostu zrozumieć jak najwięcej.

Tu wtrącę swoje 3 grosze w postaci moich przemyśleń na tematy listeningowo-metodyczne. Wyznaję pogląd, że zadania typu listening bardzo zawężają obszar, na którym należy skupić uwagę. Gdy uczeń zapoznany jest już z zadaniem (jeszcze przed pierwszym słuchaniem), to gdy już dojdzie do słuchania, skupia się tylko i wyłącznie na tym, co mu potrzebne do zadania, a całą resztę pomija. Oczywiście, tak należy te zadania rozwiązywać. W każdych repetytoriach i podręcznikach kursowych np. do egzaminów Cambridge znajdziemy exam tactics, gdzie wypunktowane są właśnie rady typu: skup się tylko na informacjach potrzebnych do rozwiązania zadania. Z tym że docelowo są to rady do wykorzystania tylko w sytuacji egzaminu. Natomiast co stoi na przeszkodzie, żeby na lekcji pozwolić posłuchać uczniom coś więcej? Po prostu, zanim powiemy im co mają robić, poprośmy, żeby posłuchali nagrania nie skupiając się na niczym konkretnym. Zwykłe słuchanie i sprawdzenie dla samego siebie, ile jako uczeń jestem w stanie zrozumieć.

No to teraz wracam dalej do lekcji. Po tym pierwszym słuchaniu uczniowie w grupach dzielą się między sobą (po angielsku, a na niskich poziomach w L1) informacjami, co tam zrozumieli. Teraz każdy uczeń otrzymuje materiał skserowany z książki, a jest nim puste application form (łatwo można zrobić coś takiego samemu w Wordzie, a jeszcze lepiej spróbować znaleźć oryginalny application form gotowy do wydruku i na nim poćwiczyć. Popatrzcie tutaj, ile tego jest! KLIK). Uczniowie słuchają jeszcze raz i tym razem próbują już uzupełniać dane na formularzu. Listening sam w sobie jest prosty treściowo, ale nadane mu znamiona autentyczności (hiszpański akcent ucznia, jego łamana i powolna angielszczyzna) utrudniają odbiór, co oczywiście jest tu tylko zaletą! Świetna okazja do przećwiczenia spellingu, podawania liczb itp. Potem można puścić nagranie raz jeszcze.
Jako follow-up uczniowie w parach otrzymują tapescript rozmowy i ćwiczą ją. na koniec przeprowadzają taka rozmowę już bez tapescriptu, a wyłącznie patrząc na uzupełniony application form. Można też zmodyfikować i poprosić, aby podali swoje dane, zamiast tych z listeningu.
Sami widzicie. Niby lekcja wokół listeningu, a tyle tu mówienia! Świetnie skonstruowana.

Lekcja druga skupia się na wyglądzie i charakterze. Jako warm-up uczniowie w formie mapy myśli wypisują znane im słownictwo na powyższe tematy. Można ograniczyć ich czasowo.
Następnie każdy uczeń otrzymuje skserowany materiał. Jest to obrazek przedstawiający kilkanaście osób na imprezie. (świetny rysunek, nawiasem mówiąc - szczegółowy, ale czytelny). Mają za zadanie obejrzeć go dokładnie. Będą bowiem słuchać kobiety mówiącej o kilku jej znajomych obecnych na tej imprezie. Nauczyciel podaje ich imiona (zapisuje na tablicy). Uczniowie mają podpisać te osoby na obrazku. Po wysłuchaniu sprawdzamy odpowiedzi. Następnie słuchają po raz drugi, ale tym razem muszą notować informacje - po 2 przymiotniki opisujące charakter do każdej z tych osób. Sprawdzenie odpowiedzi. Potem uczniowie w parach próbują ustnie opisać wygląd innych osób z tej imprezy, a druga osoba zgaduje, kto to taki. Można też spróbować odgadnąć cechy charakteru na podstawie tego, co robi dana osoba na ilustracji. Jako follow-up nauczyciel opisuje jednego z uczniów obecnych w klasie, ale zmieniając mu imię. Trzeba zgadnąć, kto jest opisywany. Następnie uczniowie w parach w ten sam sposób opisują kolegów z grupy i zgadują.


A teraz parę słów o książce. Do kupienia np. tu. Ale weźcie głęboki oddech, zanim tam zerkniecie. Cena zwali Was z nóg. Książka moim zdaniem jest świetna. Metodycznie po prostu wymiata, jest doskonale zorganizowana pod tym względem. A przy tym niebanalna. No po prostu jest perfekcyjna do uczenia listeningu. Mimo tych wszystkich zalet, uważam, że cena jest GRUBĄ przesadą. Myślę, że połowa z tego to byłoby optymalnie. Dlatego nie namawiam Was do zakupu. Natomiast spenetrujcie pobliską bibliotekę British Council - ja mam swój egzemplarz właśnie stamtąd.

Dla kogo ta książka?
Z info na początku książki wynika, że dla "young adults (16+) and young learners". Nie przejmowałabym się tym zbytnio. Jak wiadomo, uczniowie z klas 4-6 SP mają 11-13 lat, a jakoś świetni dali sobie radę i tematyka im również podpasowała. Zdajcie się tu na Wasz zdrowy rozsądek i po prostu nie przerabiajcie z czwartoklasistami listeningu 4.1, który jest o wynajmowaniu mieszkania (mimo, że na poziomie podstawowym). Książka jest adresowana raczej do grup kursowych. Ale korzystałam z niej też na indywidualnych korkach. Można co nieco zmodyfikować czy zastąpić czymś innym.

Trudność i zawartość:
Pod względem organizacyjnym książka podzielona jest na 18 unitów. Każdy składa się z trzech takich jakby subunitów na poziom elementary, intermediate i upper-intermediate. Co ważne, w ramach jednego unitu mamy trzy różne lekcje! To nie są wariacje wokół tego samego, różniące się tylko poziomem! Przykładowo, pierwszy unit - Personal Information - na poziomie elementary skupia się wokół application form [patrz wyżej], na intermediate - uzupełnianiem danych studentów szkoły językowej, a na upper - jest to test osobowości). Tematyką swą unity obejmują praktycznie wszystko. Mniej więcej pokrywa się to z zakresami tematycznymi z syllabusów do sprawdzianu szóstoklasisty, gimnazjalnego i matury. Tak sobie więc myślę, że jeśli macie uczniów na takim rozstrzale poziomów, np. na korkach, to może warto zainwestować te ciężkie pieniądze w tą książkę. Otrzymacie gotowy materiał dla wszystkich uczniów. A przy tym jest to materiał wysokiej jakości.
Każda lekcja jest podzielona na trzy etapy: warm-up, lekcję właściwą i follow-up. Jak otworzycie książkę, to po lewej macie Teacher's Notes, a po prawej materiał do skserowania. Teacher's Notes zredagowane są tak, że aż chce się od razu przerabiać daną lekcję i tylko kombinuje się w głowie, która grupa (uczeń) z aktualnie nauczanych podpasowałaby poziomem i tematyką. W każdym Teacher's Note mamy jasno określony poziom, temat, rodzaj ćwiczenia w tej głównej lekcji i na czym się skupiamy (czy to listening for specific information, czy może for opinions, albo for the main idea itd.). Mamy też informację o czasie potrzebnym na zrealizowanie lekcji (traktujcie to bardzo luźno) oraz potrzebny Key Language, ażeby uczniowie mogli przystąpić do słuchania (są też podane sposoby na wprowadzenie tego Key Language przed właściwym ćwiczeniem). Jest też informacja o dziale gramatyki, który się akurat przewija w danej lekcji. I na koniec - co należy przygotować przed lekcją. No i oczywiście cały konspekt lekcji, opisany w najmniejszych szczegółach. Od razu z kluczem, nie trzeba wertować kartek.
Do książki dołączono dwie płyty CD - razem ok. 2 godzin materiału do odsłuchania. Jest też oczywiście tapescript.

Minusy:
tylko jeden, ale bardzo doskwierający - cena wzięta z kosmosu!

Plusy:

  • doskonale opracowane lekcje
  • bardzo interesująca tematyka
  • czytelne materiały do skserowania
  • przyjemna oprawa graficzna tych materiałów
  • różnorodność ćwiczeń
  • po prostu ciekawe i angażujące zadania
  • dobra jakość nagrań - brzmią autentycznie, a nie z głuchym pogłosem studia nagraniowego (cecha materiałów egzaminacyjnych na egz. gimnazjalny i maturę)
  • idealne Teacher's Notes

Na koniec coś ni z gruszki ni z pietruszki - dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas i oddali swoje głosy w mojej ankiecie! Wszystkich tych, którzy kliknęli ostatnią kropkę: INNE, proszę o kontakt czy to mejlowy, czy też w komentarzu albo na moim fanpage'u, co przez to rozumieją! :)
CU!

Komentarze

  1. A ile ta pozycja kosztuje i gdzie można ją dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Link kryje sie w slowku 'tu'. Nie wiem czy czytasz z komorki, tak jak ja teraz. Bo na komorce gdy wyswietlisz strone w pelnym formacie, nie podswietla sie link. Ale w trybie mobilnym jest podswietlony. Na komputerze widac go normalnie. Sprobuje wieczorem pozmieniac kolor linkow.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście jest droga :( Jak się sporo korzysta to może warto, zauważyłam jednak, że nie każda książka przypada mi do gustu, więc staram się kupować tańsze pozycje. Z biblioteką to na pewno dobry pomysł. Ja właśnie chcę ćwiczyć słuchanie z szóstoklasistą i szukam czegoś fajnego. Jak na szóstą klasę poziom ma raczej niski. Póki co nic ciekawego nie znalazłam, może pójdę w stronę podcastów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla ambitnego szóstoklasisty poziomy elementary mogą być troszeczkę za niskie, a dwa pozostałe za wysokie. Kilka lat temu też uczyłam ambitną dziewczynkę z szóstej klasy i przerabiałyśmy materiały do PET z wyd. Cambridge. Bardzo przyjemnie mi się z nimi pracowało.

      Usuń

Prześlij komentarz