Wakacje! Holidays! Kanikuły!

Doczekaliśmy nareszcie tego dnia ufff....
Po 43 tygodniach hardcoru w końcu luz. Choć miałam chwile zwątpienia na konferencji podsumowującej - czy w ogóle kiedykolwiek się ona skończy... Trwała 3,5 godziny!!! Dwie nauczycielki odeszły  :(  - znów jestem najmłodsza stażem i wiekiem :/
A jak jest u was? Czy macie konf. podsumowującą za sobą? Wiem, że są szkoły, gdzie była ona wczoraj, i też takie, gdzie będzie dopiero w poniedziałek. Ciekawi mnie, jak to jest u was. I ile trwa. W mojej szkole były kiedyś takie czasy, kiedy ostatnia konferencja potrafiła trwać i z 6 godzin... Ja ich nie pamiętam.

Chciałam życzyć wam wszystkim zasłużonego odpoczynku, realizacji marzeń, wspaniałych wakacyjnych przygód i okazji do regeneracji sił przed nowym rokiem szkolnym. U nas w szkole spotykamy się już 26. sierpnia!

Mimo wakacji, zachęcam do odwiedzenia mnie tu na blogu, mam kilka pomysłów na ciekawe (mam nadzieję) wpisy.

Komentarze

  1. :) a ja pracuję w kolegium i nie mam rad :) co najwyżej spotkania w swojej grupie kolegów i koleżanek anglistów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię rady - mamy dość dużą grupę nauczycieli i można się wtopić w tłum i robić coś ciekawego w nudniejszych momentach obrad :) A czy zdarza wam się pracować w lipcu?

      Usuń

Prześlij komentarz