Piątkowy Union Jack

Muszę się wytłumaczyć, dlaczego tak mało dziś dałam zdjęć z flagą, i w ogóle dlaczego w ostatnim tygodniu trochę rzadziej pisałam - otóż jestem w trakcie przeprowadzki i muszę się zagnieździć w nowym miejscu. Jest tyle rzeczy do zrobienia, że po prostu nie wyrabiam, choć mam już praktycznie nowego gotowego posta - będzie o liczebnikach - wypatrujcie go jutro!

1) kaszczek na rower



2) tasiemka



Komentarze

Prześlij komentarz